Lubię to!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 lipca 2014

Śródziemnomorskie paluszki z cukinii







Śródziemnomorskie paluszki z cukinii

(zaczerpnięte od @ifoodreal)


Składniki:


  • 4 cukinie
  • 1 szklanka posiekanej papryki czerwonej
  • pół szklanki bardzo drobno skrojonych pomidorów
  • pół szklanki bardzo drobno skrojonych oliwek
  • 1/4 szklanki posiekanego i gniecionego czosnku
  • 4 łyżeczki rozdrobnionego oregano
  • 1 łyżeczka czarnego suszonego pieprzu
  • 1/4 szklanki drobno posiekanej pietruszki
  • 1/4 szklanki fety



Sposób przyrządzania:

Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Przekrój cukinie na pół i łyżeczką usuń środek. Środek też jest jadalny, więc śmiało możesz go zjeść :) Odłóż cukinię na bok. W misce wymieszaj paprykę, pomidory, oliwki, czosnek, oregano i pieprz. Wypełnij cukinie tym nadzieniem, postaraj się zrobić to tak, żeby nie wysypywało się po bokach. Wstaw do naczynia żaroodpornego i piecz przez ok. 15-20 minut. Posyp paluszki serem feta i wstaw na kolejne 3 minuty, aż ser zbrązowieje. Wyjmij z piekarnika i posyp pietruszką. Paluszki są pyszne zarówno na zimno, jak i na ciepło! Możesz trzymać je przykryte w lodówce do 2-3 dni. Smacznego! <3 

piątek, 18 lipca 2014

Ogłaszam weekend z motylkiem!

Zaczynamy weekend z motylkiem:)

I ZASADA - zrób coś dla swojej tarczycy, dostarcz jej pokarmu z dużą zawartością jodu (nie w przypadku Hashimoto). Ja już zadanie mam zaliczone. Mama przywitała mnie na zdrowo - łosoś, sałata, pomidor i ogórek:) Aby dostarczyć sobie jodu, możesz sięgnąć też po owoce morza, jajka, produkty mleczne i sushi (tarczyca uwielbia glony). Twoja tarczyca potrzebuje też cynku, żelaza i miedzi, które znajdziesz w wątróbce, szpinaku, grzybach, rzepie,  czy w buraku liściowym:) Kolejnym ważnym składnikiem jest selen. Znajdziesz go w krewetkach, tuńczyku, dorszu i halibucie:) Plus, prezent dla Twojej kuchni, naturalny przyspieszacz metabolizmu - olej kokosowy. I niezmiennie - awokado.

II ZASADA - zrób coś dla siebie. Kiedy się relaksujesz, spada Ci poziom kortyzolu - hormonu stresu, który także ma ogromny wpływ na Twój metabolizm. Wyśpij się, zrób sobie kąpiel przy świecach, może manicure i pedicure? Pamiętasz, kiedy ostatnio odwiedziłaś fryzjera? Pojedź rowerem na wycieczkę do lasu. Wygrzej się nad jeziorem. Zorganizuj wieczór przyjaciółek. Wywołaj motylki w brzuchu i wybierz się na randkę:)


3,2,1 start!

W ten weekend jesteśmy lekkie jak motylek i przy okazji wciąż silne w naszej walce z niedoczynnością.

Zdrówka!
Dee

czwartek, 10 lipca 2014

słodko,orzeźwiająco i zdrowo -> sorbet domowej roboty:)


Z nieba leje się żar, nie chce się jeść, ale nasz organizm wciąż potrzebuje porządnej dawki witamin i przy okazji orzeźwienia. Jutro, zamiast porannej kawy polecam Ci zastrzyk owocowej energii!

 Dziś wieczorem wrzuć do woreczka garść truskawek, malin, borówek, jagód (wszystkich jeżyn, które masz pod ręką) i włóż do zamrażarki. Rano wrzuć je do blendera (upewnij się, że jest wytrzymały i przypadkiem nie spalisz mu silnika), dodaj banana, awokado i kiwi. Nie dodawaj cukru, kefiru ani mleka!

Podpowiedź dla niedoczynnych:

Komponuj składniki z myślą o tarczycy. Jak podpowiada Low Thyroid Diet, niedoczynnym szczególnie poleca się:
-jabłka
-morele
-banany
-borówki
-jeżyny
-wiśnie
-żurawinę (bogata w jodynę!!!)
-daktyle
-grejpfruty
-kiwi
-papaję
-ananasa
-maliny
-śliwki 
Przyjrzyj się reakcji swojego organizmu -- nie wypiłaś kawy, a jednak nie jesteś śpiąca. Masz dużo energii, ale nie czujesz kołatania serca? Sorbet to dobry sposób na stopniowe odstawienie lub ograniczenie spożycia kawy. 



Twoja skóra, zęby i włosy Ci podziękują:) Smacznego <3







poniedziałek, 7 lipca 2014

Twój pomysł na...BBQ

Lato się zaczęło, a na naszych polskich plażach już wysyp panów z wyrobionymi mięśniami piwnymi, którzy śmiało mkną bez koszulki przez sopockie Monte Cassino. Mimo, że nasz kraj przeszedł rewolucję z Ewą Chodakowską, panie nie pozostają dłużne, z bikini wciąż wylewają się nieszczęsne boczki...Powstrzymajmy się jednak od osądów--my, którzy sami jesteśmy osądzani przez pryzmat choroby, sami wiemy jak często choroba definiuje nasz wygląd, a w konsekwencji definiuje nas jako ludzi, którzy o siebie nie dbają. Pamiętajmy o tym układając menu tego lata:)

Najgorszym grzechem niedoczynnych jest ignorancja i konformizm.

Co to oznacza?

Przykładowa sytuacja: Grill. Twój/oja partner/ka, rodzina i znajomi zajadają się karkówką i kiełbaskami, aż uszy im się trzęsą. Wiesz doskonale o tym, że jedna porcja takiego "jadła" to bomba kaloryczna (ok. 550 kcal w 150 g). Grillowanie to najczęściej siedzenie przy stole przez kilka godzin, pasmo nieszczęść dla niedoczynności - tłuste jedzenie zakrapiane alkoholem.
Co zrobić?
Zbuntuj się i wprowadź nowe smaki do tego, co już stało się polską tradycją grillowania. Dlaczego ograniczać się tylko do wieprzowiny i piwa? Zasięgnijmy inspiracji z krajów, gdzie na plażach spotykamy pięknie wyrzeźbione ciała:)

Kali orexi  ('smacznego' po grecku)
Grecy oferują prawdziwe HITY, jeśli chodzi o grillowanie.
Przykładem mogą być SOUVLAKI (polskie szaszłyki). Do średniej miseczki wlej oliwę, dosyp trochę soli i pieprzu oraz świeżej mieszanki ziół np. bazylię, oregano, zioła prowansalskie (zapomnij o marynacie z saszetki!). Kurczaka, awokado, paprykę, cebulę, pieczarki (i wszelkie inne warzywa, które przychodzą Ci na myśl), pokrój w kostkę, zanurz je w w marynacie i odstaw do lodówki na ok. 30 minut. Następnie sięgnij po pałeczki do szaszłyków i nadziewaj składniki w losowej kolejności. Wrzuć na grilla!

Do smaku możesz dodać sos TZAZIKI, który przyrządzisz dokładnie w 2 minuty. Obieramy ogórka i trzemy go na większych oczkach tarki, odlewamy wodę, dodajemy jogurt bałkański, kroimy czosnek, lub dodajemy go w proszku. Doprawiamy pieprzem. Kali orexi!


Przy wielogodzinnym stołowaniu się warto zaproponować lekką alternatywę, sałatka grecka może być tu idealnym rozwiązaniem:)

A na kolację? Może by tak ITALIA?

I nie mam tu na myśli oferowania gościom Pizzy na telefon:) Nauczmy się delektować jedzeniem, tak jak robią to Włosi, najlepiej przy lampce białego wina! Na kolację polecam pieczone pieczywko z dodatkiem oliwy, świeżą bazylią, mozzarellą, zielonym i czerwonym pomidorem, winogronami i naszym nieodłącznym przyjacielem - awokado:) Buon appetito!